Obraz powstał podczas letniego pleneru w Toskanii. Wojciechowska rejestruje moment, w którym południowe słońce wypłukuje z pejzażu kolor, pozostawiając jedynie strukturę światła. Płótno operuje minimalną gamą — ochra, kość słoniowa, cień indygo — a powierzchnia farby jest niemal monochromatyczna. Dzieło jest częścią cyklu „Godziny”, nad którym artystka pracuje od 2019 roku.